Poza domem nie zawsze mamy kontrolę nad tym, po czym chodzi nasz piesek. Może się zdarzyć, że wbije sobie coś w łapkę albo ściera jeden z opuszków. W takich przypadkach należy zabrać czworonoga do lekarza weterynarii, aby obejrzał zranioną łapę, opatrzył ją i przepisał maść lub zasypkę, ewentualnie środki przeciwbólowe, czy antybiotyk.

Do specjalisty należy się również udać niezwłocznie, gdy łapy naszego psa miały kontakt z substancjami chemicznymi, tj. nawozy, koncentraty do mycia podłóg lub preparaty do czyszczenia dywanów.

Niestety, chemia gospodarcza może poważnie uszkodzić chrapki, dlatego szybka wizyta u lekarza weterynarii jest wyjątkowo ważna. Za pękaniem poduszek mogą kryć się poważniejsze choroby, alergie, czy niedobory pierwiastków, choćby cynku. Dlatego, gdy tylko zauważysz, że Twój pies nagle zaczął kuleć, piszczy lub skamle podczas chodzenia, lub wylizuje albo gryzie opuszki natychmiast umów go na wizytę u specjalisty.

Za pękaniem poduszek łap mogą kryć się poważniejsze choroby, alergie, czy niedobory pierwiastków,

Zimą psie łapy narażone są na kontakt z solą do posypywania dróg lub innymi związkami używanymi przez drogowców. Natomiast latem, zwłaszcza w upalne dni, bardzo niebezpieczny jest rozgrzany asfalt, który może spowodować nawet poważniejsze urazy.

Jak chronić psie łapy?

Jeżeli to tylko możliwe, prowadźmy psa po terenach zielonych, omijając chodniki. Jeśli w Waszej okolicy nie ma takich miejsc, starajcie się nie chodzić na długie spacery podczas największych upałów, które mogą zaszkodzić również sercu psa.

Dodatkowo można smarować łapy pupila specjalnymi balsamami i kremami z woskiem pszczelim i wyciągiem z aloesu, które mają ochronne i kojące działanie. Jeżeli to możliwe, należy systematycznie sprawdzać, czy pomiędzy opuszkami nie zgromadził się brud, lub czy nic nie wbiło się w opuszki albo, czy nie są opuchnięte, krwawiące ani nie sączy się z nich ropa.

Unikaj podczas spacerów asfaltu i chodników, używaj balsamów na bazie wosku pszczelego i pamiętaj o przycinaniu pazurów.

Problemem u psów długowłosych jest często sierść pomiędzy palcami. Zdarza się, że z włosów powstają „filce”, które powodują podrażnienia podczas chodzenia. Długie włosy można skracać, ale z umiarem, ponieważ niektóre czworonogi źle to znoszą zwłaszcza latem, kiedy dłuższe włosy chronią delikatne poduszki łap przez rozgrzanym asfaltem i kłującymi roślinami.

Nie zapominaj o przycinaniu pazurków

Poza ochroną chrap, trzeba pamiętać o systematycznej pielęgnacji pazurków pupila. Zbyt długie pazury powodują złe ustawianie łapy, ból i kulawiznę. Do takiego zabiegu należy używać tylko i wyłącznie specjalnie przeznaczonych do tego celu nożyczek dostępnych w każdym sklepie zoologicznym.

Jeżeli pupil nie chce się dobrowolnie zgodzić na taki zabieg, można go próbować przekupić smakołykiem albo poprosić o pomoc weterynarza, który z reguły ma większą wprawę w obcinaniu pazurków niż my.